Po poszerzeniu składu o
basistę Marka Lasotę, FLEGMA zaczęła grać własne utwory, początkowo w klimacie punkowym,
później psychodelicznym, kończąc na bluesie. Po kilku występach zespół opuszcza pianista Marek Konderla
i właśnie w tym okresie grupa po raz pierwszy zasadniczo zmienia swoje oblicze rezygnując z
wykonywania utworów psychodelicznych, grając muzykę bardziej kameralną o bluesowych korzeniach
w stylu J.J.Calea lub Dire Straits. Muzyka zespołu dociera do pierwszych fanów, a w listopadzie
1992 w przeciągu jednego popołudnia zespół nagrywa w Starej szkole w Łyżbicach pierwszą
oficjalną demo taśmę nazwaną po prostu ,,Flegma" w nakładzie 100 egzemplarzy.
Aż do jesieni 1993 zespół intensywnie koncertuje po Zaolziu, w Praskich klubach i w Wałaszskim
kraju.
Późnym latem 1999 zastępowali Tomek Lasota i Jiří Symanek, perkusista jazzowy z Czeskiego
Cieszyna, nieobecnych muzyków na potańcówce w Wiśle. Wtedy to zawiązała się współpraca
pomiędzy Tomkiem i Markiem Lasotami i Jurkiem Symankiem. Jako ,,trio wybuchowe" zespół
ćwiczył całą jesień i zimę, żeby wiosną 2000 przywitać w zespole nowych muzyków.
Po stwierdzeniu, iż przez delikatną zmianę stylu muzyki (zespół zmierza bardziej w stronę folku i jazzu), klimaty
muzyki pozostały dalej ,,flegmowskie" zdecydowano ,iż zespół będzie dalej korzystał z nazwy
FLEGMA. Trzeba jednak podkreślić, że ta FLEGMA jest innym zespołem niż FLEGMA z lat
dziewięćdziesiątych i zespół będzie się starać czerpać jak najmniej ze swojego poprzedniego
okresu działalności. A można było się o tym przekonać 22.lipca 2000 na Zlocie młodieży w Wędryni
- pierwszym koncercie w nowym składzie.